Na Wspólnej, odcinek 4086: Poród u Brzozowskich! Nie tylko ciężarna Ada będzie rodzić – ZDJĘCIA
W 4086 odcinku “Na Wspólnej” ciężarna Ada (Nikola Czarniecka) nagle zacznie rodzić w mieszkaniu teściów, gdy odkryje, że ani Daniel (Maciej Tomala), ani jej ojciec Adrian (Piotr Jankowski) nie wrócili do domów po urodzinach Krzysztofa (Łukasz Konopka) i nie ma z nimi kontaktu. I choć Smolny jeszcze także nie dojdzie do siebie, to na szczęście córka Baliszewskiego nie zostanie sama, bo z pomocą ruszy jej Basia (Grażyna Wolszczak), która zabierze ją do szpitala! I właśnie tam w 4086 odcinku “Na Wspólnej” spotka się ich cała rodzina i Ada nie będzie już sama nawet w rodzeniu, gdyż w podobnej sytuacji znajdzie się i jej ojciec! Jak to możliwe? Koniecznie poznaj szczegóły i zobacz to w naszej GALERII ZDJĘĆ!

“Na Wspólnej” odcinek 4086 – wtorek, 23.09.2025, o godz. 20.15 w TVN
W 4086 odcinku “Na Wspólnej” Krzysztof od samego rana będzie dochodził do siebie po mocno zakrapianych urodzinach w klubie. Tyle tylko, że on chociaż wróci do domu w przeciwieństwie do męża i ojca ciężarnej Ady, którzy nie dość, że nie pojawią się w swoich mieszkaniach, to jeszcze nie będą odbierać telefonów, przez co nie będzie z nimi żadnego kontaktu.
I z tego względu w 4086 odcinku “Na Wspólnej” ciężarna Ada zjawi się w mieszkaniu Smolnych, licząc na to, że tam ich spotka, ale niestety nic bardziej mylnego. I choć Krzysztof będzie miał przypuszczenia, co mogło stać się z Danielem, do którego przystawiała się jedna z pracownic (Klaudia Kulinicz), to jednak nie zdradzi go przed żoną i nieco odetchnie z ulgą, gdy dowie się, że nie ma i Baliszewskiego! Ale jego córka wręcz przeciwnie!
– Czy w tej rodzinie nikt nie odbiera telefonów? Jest u was Daniel? – spyta Ada.
– Nie. A co się stało? – dopytają ją teściowie.
– Nie wrócił na noc do domu i nie odbiera telefonu – poskarży się im synowa.
– A czekaj, mówiłeś, że byliście całą noc razem – wtrąci Basia.
– No byliśmy, ale potem on zniknął. Znaczy… No chodzi o to, że on ten lokal zmienił – zacznie mieszać się Krzysztof.
– Ale co? Gdzieś poszedł z moim ojcem? On też nie odbiera telefonu – spyta Ada.
– No to jest możliwe, że razem zabalowali. No ale słuchaj, to jest niepoważne, żeby tyle czasu się nie odzywać – uzna Brzozowska.
– Twój ojciec w ogóle jest niepoważny. On to chyba przychodzi tylko młodość albo trzecią, piątą… – potwierdzi Smolny.
Ciężarna Ada zacznie rodzić w 4086 odcinku “Na Wspólnej”!
A wszystko przez to, że w tym momencie w 4086 odcinku “Na Wspólnej” ciężarna Ada zacznie rodzić, w związku z czym Basia zawiezie ją do szpitala, gdyż Krzysztof nie będzie w stanie. Ale oczywiście zaoferuje swoją pomoc.
– Przepraszam, nie chciałem. Rodzisz, Basia ona rodzi! No to ja was zawiozę – zaoferuje Krzysztof.
– Nie, siedź, ty na pewno nie będzie prowadził – powie stanowczo Basia, po czym zwróci się do synowej – Chodź!
Chwilę później w 4086 odcinku “Na Wspólnej” Ada i Basia już będą w szpitalu, gdzie odnajdzie się pierwsza zguba, którą będzie Daniel. I wówczas stanie się jasne, gdzie Brzozowski był całą noc, gdyż wyjdzie z sali z nogą w gipsie, na założenie którego będzie czekał właśnie tyle czasu! Ale wówczas na miejscu zjawi się nie tylko on, ale także i Baliszewski ze Smolnym, z którym wcześniej skontaktuje się Adrian i powie, że nie może chodzić!
Baliszewski też będzie rodził w 4086 odcinku “Na Wspólnej”!
Następnie w 4086 odcinku “Na Wspólnej” dołączy do nich i lekarka, która zabierze ciężarną Adę na porodówkę, a panom przyjdzie jeszcze chwilę poczekać. Ale po niej wróci ona i po Baliszewskiego, który pojedzie na rentgen i Brzozowskiego, któremu będzie trzeba jeszcze podać zastrzyk.
I choć w 4086 odcinku “Na Wspólnej” sprawa Daniela będzie już załatwiona, to jednak Adriana nie, gdyż okaże się, że i on będzie musiał rodzić tak samo jak córka! A wszystko przez kamień na nerce!
– Będziemy rodzić… Kamień w lewej nerce. Musi pan go urodzić – oświadczy lekarka.
– Dlaczego muszę? – spyta Adrian.
– Bo alternatywą jest wprowadzenie aparatu laserowego przez cewkę moczową i rozbicie tego kamienia na drobne cząsteczki – wyjaśni mu pani doktor.
– Ale w zasadzie wiesz, jak to się nazywa? To się nazywa poród rodzinny. Bardzo wzruszająca sprawa – spróbuje pocieszyć go rozbawiona Basia.
– Idź szybko, bo musisz urodzić zanim zostaniesz dziadkiem – pójdzie za nią Krzysztof.




