“Na Wspólnej”. Tak się rozwiąże wątek ciąży Kaliny! Tadek pozna prawdę?! Jakub Pruski skomentował
Kalina z “Na Wspólnej” poroni po dramatycznym upadku ze schodów na własnym weselu. Odpowiedzialny za tragedię ma być Darek, którego Tadeusz i jego ojciec oskarżają o zepchnięcie panny młodej. Katarzyna Gałązka i jej serialowy partner mierzą się z niezwykle trudnym materiałem aktorskim, o czym przekonaliśmy się podczas wizyty na planie “Na Wspólnej” w trakcie nagrywania kluczowych scen. Jakub Pruski przyznał wprost, że poronienie Kaliny to ogromne wyzwanie do zagrania. Co dokładnie wydarzy się w nadchodzących odcinkach “Na Wspólnej” i kto poniesie konsekwencje tej tragedii?
“Na Wspólnej”. Darek zepchnął Kalinę ze schodów? Tadeusz i jego ojciec wściekli
Jak już wiedzą nasi czytelnicy, wesele Kaliny i Tadka zakończy się dramatycznym upadkiem Kaliny ze schodów po konfrontacji z Darkiem. Teraz okazuje się, że konsekwencje tego zdarzenia są jeszcze poważniejsze, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Tadeusz i jego ojciec są absolutnie wściekli na Darka – w ich oczach to on jest odpowiedzialny za tragedię, bo to on miał zepchnąć Kalinę ze schodów. Mężczyźni chcą natychmiast zabrać Kalinę do szpitala, aby lekarze zbadali ją po groźnym upadku. Panna młoda jednak odmawia – twierdzi, że nic jej nie jest i nie potrzebuje pomocy medycznej.
Jakub Pruski z “Na Wspólnej” o nagrywaniu sceny poronienia Kaliny
Mieliśmy okazję być na planie serialu “Na Wspólnej” podczas nagrywania tych kluczowych, dramatycznych scen, i mogliśmy na własne oczy przekonać się, jak ogromnym wyzwaniem aktorskim jest przeniesienie takiej tragedii na ekran.
Jakub Pruski, czyli aktor wcielający się w Tadka nie ukrywał emocji i wprost opowiedział o tym, z czym musi się zmierzyć tego dnia na planie zdjęciowym.
– Dzisiaj nagrywamy bardzo trudne sceny z perspektywy mojego bohatera i Kaliny, która mi tam macha właśnie i mnie rozprasza – powiedział z lekkim uśmiechem, próbując rozładować napięcie panujące na planie “Na Wspólnej”.
Szybko jednak spoważniał, przyznając, że materiał, z którym się mierzą, jest wyjątkowo wymagający emocjonalnie.
– Są to na pewno niełatwe sceny, na pewno bardzo trudne i Kalina poroni i odkrycie tego, ten moment pierwszego zetknięcia się z tym faktem na pewno nie jest łatwy i w prywatnym życiu i też do zagrania – wyznał szczerze aktor.
– Także duże wyzwanie, więc muszę kończyć i muszę to zagrać – zakończył aktor, wracając do pracy nad scenami, które z pewnością poruszą widzów serialu.




