Legenda w serialu “Na Wspólnej”. Kim jest i co dziś robi kultowy Pan Yapa?

W serialu “Na Wspólnej” pojawia się postać, którą starsi widzowie pamiętają doskonale. Krzysztof Janczak, znany jako kultowy Pan Yapa, wraca na ekran. Artysta był jednym z najbardziej charakterystycznych bohaterów telewizji dla dzieci i młodzieży. Dziś jego życie wygląda zupełnie inaczej niż w czasach największej popularności. Kim jest Pan Yapa i co robi obecnie? Sprawdź, jak potoczyły się losy jednego z najbardziej nietuzinkowych artystów w Polsce!
“Na Wspólnej”. Pan Yapa wraca na ekran. Kim jest Krzysztof Janczak?
Krzysztof Janczak to postać, której nie trzeba przedstawiać widzom wychowanym na programach telewizyjnych lat 80. i 90. Urodził się w 1949 roku i od najmłodszych lat miał talent do rozbawiania innych. Już jako młody człowiek próbował swoich sił w różnych dziedzinach sztuki. Zadebiutował jako poeta, a następnie rozwijał się w Studenckim Teatrze Satyryków. Jego działalność nie zawsze podobała się władzy.
“To był czas, kiedy intensywnie się żyło, więc sobie przeskakiwałem wszystkie licea w Warszawie” – wspominał w rozmowie z Tadeuszem Drozdą w “Superstacji”.
W latach 80. miał nawet zakaz występów w niektórych regionach Polski. Mimo to nie zrezygnował z kariery artystycznej. Działał w Kabarecie pod Egidą i publikował w prasie podziemnej. To był czas, który ukształtował jego charakter i styl. Krzysztof Janczak zawsze szedł pod prąd. I właśnie to przyciągało do niego widzów.
Pan Yapa i fenomen programu “5-10-15”. Dlaczego dzieci go uwielbiały?
Największą popularność przyniosła mu postać “Pana Yapy”, którą stworzył na potrzeby programu “5-10-15”. To właśnie tam stał się idolem młodego pokolenia. Jego styl był zupełnie inny niż reszty prowadzących. Nie traktował dzieci z góry, tylko rozmawiał z nimi jak równy z równym.
“Dzieci zawsze mi wierzyły, bo ja się do nich nie umizgiwałem” – mówił w rozmowie z “Gazetą Olsztyńską”.
Program przez lata cieszył się ogromną popularnością i wychował całe pokolenia widzów. Jednym z najbardziej pamiętnych elementów były jego rapowe występy.
“Jestem protoplastą polskiego rapu. To się wszystko zaczęło od ‘Rapu Pana Yapy'” – żartował w “Dzień Dobry TVN”.
Choć mówił to z przymrużeniem oka, wielu widzów rzeczywiście uważa go za jednego z pionierów tego gatunku w Polsce.
Krzysztof Janczak o “Panu Yapie”. Czy ta rola była błogosławieństwem czy przekleństwem?
Choć “Pan Yapa” przyniósł mu ogromną popularność, miał też swoją cenę. Janczak po latach przyznał, że rola ta mocno go zaszufladkowała.
“‘Pan Yapa’ otworzył i zamknął mi świat” – wyznał w rozmowie z Gazeta.pl.
Aktor miał trudności z rozwinięciem kariery w innych kierunkach. Mimo to nie porzucił sceny. Występował w teatrze, filmach i serialach. Prowadził także programy telewizyjne i brał udział w licznych wydarzeniach estradowych. Z czasem jednak wycofał się z życia publicznego. Ten okres nie był dla niego łatwy.
“Doszedłem do takiego stanu, że chciałem się zwinąć w supeł” – przyznał w jednym z wywiadów dla mediów.
Zmagał się wtedy z trudnymi emocjami i problemami zdrowotnymi.
Jak dziś żyje Pan Yapa? Gdzie mieszka i czym się zajmuje? Czy ma dzieci? Kogo gra w “Na Wspólnej”?
Obecnie Krzysztof Janczak prowadzi spokojne życie z dala od wielkiego miasta. Mieszka na wsi niedaleko Warszawy, w domu, który sam zbudował. To miejsce stało się jego azylem.
“Wieś to mój azyl, ucieczka od świata” – powiedział w rozmowie z “Gazetą Olsztyńską”.
Nie oznacza to jednak, że całkowicie zrezygnował z pracy artystycznej. Wciąż tworzy i pisze, rozwijając swoje pasje.
“Piszę pod pseudonimem, aby nie zaszufladkować mojej twórczości” – zdradził w rozmowie z “Super Expressem”.
Pojawia się także w epizodycznych rolach w serialach i filmach. W serialu “Na Wspólnej” wcielił się w dawnego przyjaciela Juliusza, czyli ojca Wojtka Szulca. To on kontaktuje go z szefem mafii, dla którego pracuje były narzeczony Andżeli.
Choć Pan Yapa nie jest zbyt aktywny w mediach społecznościowych, pozostaje w kontakcie z fanami. Wspiera również swoje dzieci, które rozwijają kariery artystyczne. Córka Maria została graficzką, syn Kosma poszedł w ślady ojca, a Krzysztof został muzykiem.




