“Na Wspólnej” odc. 4205-4208. Szokujące odkrycia i desperacka walka Moniki o męża [STRESZCZENIE TYGODNIOWE]

W odcinkach 4205-4208 serialu TVN “Na Wspólnej” emocje sięgają zenitu, a sprawa Cieślika przeradza się w wielowątkową aferę z polityką, przestępczością i rodzinnym dramatem w tle. Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, a każdy nowy trop odsłania kolejne, zaskakujące powiązania. Chcecie wiedzieć więcej? Przeczytajcie streszczenie tygodniowe serialu TVN “Na Wspólnej”.
“Na Wspólnej” odc. 4205-4208. Czy Monika uratuje męża?
Cieślik wybiera się do senatu, gdzie ma odbyć się głosowanie w sprawie odebrania Krupskiemu immunitetu. Okazuje się jednak, że głosowanie zostaje odwołane z powodu podejrzanej paczki znalezionej w budynku. Tymczasem Sławek dostaje od szefowej pendrive z zapisem rejestru osób, mających dostęp do policyjnego magazynu skąd zniknął telefon Cieślika. Wieczorem policja aresztuje Damiana, pod zarzutem pedofilii. Następnego dnia Sławek każe Monice szukać adwokata, bo policja ma twarde dowody na to, że Damian utrzymywał kontakty seksualne z 14-latką! Załamana Monika informuje Weronikę, która idzie na widzenie z Cieślikiem. Widząc na jego twarzy ślady pobicia, obiecuje zgłosić, że jest dręczony przez współosadzonych. Damian się nie zgadza – jedyne co może zrobić to „wykupić się”. Potrzebuje pieniędzy… Tymczasem Monika prosi Igora o pomoc w udowodnieniu niewinności męża. Nowak nie ma pojęcia, że podsłuchuje ich Sandra, która dzwoni do swojego informatora, aby dowiedzieć się czegoś więcej o sprawie senatora Cieślika…
Sławek po sprawdzeniu danych dostarczonych przez Kaję domyśla się, kto mógł wykraść telefon Damiana. Jakiś czas później prosi Remka, aby spróbował wybadać swojego kolegę. Klusek zgadza się mu pomóc i jeszcze tego samego dnia spotyka się z Zenkiem, od którego dowiaduje się, że pracując w archiwum, często nadarza się okazja, aby dorobić na boku…
“Na Wspólnej” odc. 4205-4208. Narastające napięcie i gra o prawdę!
Marysia, po rozmowie z Darkiem, zarzuca tacie, że nie wierzy własnemu synowi. Dziewczynka jest przekonana, że to Kalina kłamie i wykrzykuje, że odkąd pojawiła się w ich rodzinie, wszystko psuje. Tadeusz wkurzony, że Żbik miesza ich siostrze w głowie, wpada do niego i od progu wymierza mu cios pięścią w twarz. Darek wyrzuca brata z mieszkania… Tymczasem Kasia spotyka się z Łukaszem, który podając się za doradcę finansowego, chce wyłudzić od niej pieniądze. Niespodziewanie do ich rozmowy włącza się Aneta i oznajmia Łukaszowi, że nagrała jego rozmowę z Kasią, z której jasno wynika, że jest on naciągaczem. Dodaje, że doskonale zna jego kryminalną przeszłość. Kobiety chcą informacji o Kalinie. Kiedy Kasia blefuje, że wiedzą o kradzieży pieniędzy w kancelarii, przerażony Łukasz ucieka w popłochu. W zaistniałej sytuacji Żbikowie dochodzą do wniosku, że pozostaje im tylko jedno – wyznać Andrzejowi całą prawdę. Jakiś czas później Kasia przychodzi do kancelarii i oznajmia teściowi, że kłamała i tłumaczy dlaczego. Pokazuje mu zdjęcie Kaliny całującej się ze swoim kochankiem Łukaszem. Gdy Żbikowa wychodzi z kancelarii, spotyka Kalinę. Widzi je Łukasz – jest wstrząśnięty tym, że Kalina zna kobietę, która chce ich zdemaskować.
Zakościelny po rozmowie z Kasią, w końcu zaczyna łączyć kropki i rozmawia z żoną o Kalinie. Justyna potwierdza, że ich syn wpadł w ręce patologicznej i niebezpiecznej manipulatorki. Następnego dnia Zakościelny odwiedza Darka – przeprasza go i bardzo żałuje, że ufał Trzeciak, a nie jemu. Prosi by, syn powiedział mu wszystko, co tyczy się Kaliny. Kiedy Żbik mówi o próbie wrobienia go w gwałt, zszokowany Andrzej nie może sobie wybaczyć, że był tak naiwny. Postanawia działać – oznajmia Tadkowi, że ma wyrzuty sumienia z powodu odmowy pomocy Łukaszowi. Chcąc naprawić swój błąd, gotów jest pomóc jego koledze, z którym chciałby się osobiście skontaktować. Tadek przyznaje, że to dobry pomysł i daje mu numer telefon dawnego przyjaciela… Tymczasem Łukasz domaga się od Kaliny, aby powiedział mu, kim jest kobieta, z która wczoraj rozmawiała przed kancelarią. Jest w szoku, kiedy dowiaduje się, że tą, która go szantażuje, jest żoną Żbika. Mocno tym zaniepokojony ostrzega Kalinę, że jeśli wyląduje w więzieniu, to pociągnie ją za sobą…
“Na Wspólnej” odc. 4205-4208. Czy Julka zniszczy sobie życie?
Smolny dostaje szału, kiedy okazuje się, że konkurencja uprzedziła ich redakcję i opublikowała artykuł o wykorzystywaniu więźniarek przez strażników. Sandra, udając niewiniątko, przypomina, że ostrzegała ich. Nowakowi wydaje się dziwne, że konkurencja tak szybko wpadła na tę sprawę…
Igor dostaje od Smolnego pozwolenie na dogłębne dziennikarskie śledztwo w sprawie Cieślika. Obaj nie zdają sobie sprawy, że tematem zajmuje się już Sandra, która nachodzi Ziębę i wypytuje go o zięcia pedofila, czym bardzo denerwuje Włodka. Na szczęście pojawia się Żaneta, która słysząc słowa aroganckiej dziennikarki, każe jej natychmiast opuścić lokal Zięby…
Julka umawia się z tatą na wspólny wieczór. Jednak nie udaje jej się dotrzymać słowa, bo zrywa z Kosmą i zdołowana szuka pocieszenia w towarzystwie Leona. Wraz z jego znajomymi pije alkohol.
Późnym wieczorem wraca do domu pijana. Zdenerwowany Nowak każe córce iść spać i zapowiada, że porozmawiają jutro. Następnego dnia nie ma litości dla skacowanej Julki, którą z samego rana zrywa z łóżka, każe jej iść do szkoły. Ania uświadamia Igorowi, że powinien być bardziej wyrozumiały… Gdy Julka zostaje sama, odwiedza ją Leon, który dopytuje się o jej samopoczucie. Julka przyznaje, że łatwo nie jest i kokieteryjnie dodaje, że jest mu za to wdzięczna, bo całkowicie zapomniała o Kosmie. Ich flirt zostaje przerwany przez powrót Ani, na której Leon robi bardzo dobre wrażenie. Wieczorem Nowak rozmawia z córką, która zapewnia, że zrozumiała swój błąd i więcej go nie popełni. Leon wysyła Julce zmontowany już klip i jasno daje do zrozumienia, że jest w niej zakochany. Ania, widząc rozmarzoną minę dziewczyny, domyśla się, że jest zakochana. Nowakówna nie ukrywa, że zaczyna coś czuć do Leona. Ania przyznaje, że to dobry wybór, bo jej zdaniem Leon to świetny chłopak…
“Na Wspólnej” odc. 4205-4208. Kłamstwa Elizy wyszły na jaw!
Junior nie może otrząsnąć się po tym, jak wczoraj zobaczył mamę całująca się z Wichrowskim. Jarek próbuje dowiedzieć się, co trapi syna. Chłopak tłumaczy się tremą przed jutrzejszym przedstawieniem. Jakiś czas później Bartek podczas treningu oznajmia swoim podopiecznym, że z powodów osobistych postanowił wyjechać z Polski, aby doskonalić się w sztuce tajskiego boksu. W tej sytuacji radzi zawodnikom szukać innego klubu. Junior z ulgą odnosi się do jego decyzji i zaprasza go na jutrzejsze przedstawienie, w którym bierze udział. Kiedy wychodzi z klubu, słyszy rozmowę Bartka z Sylwią, która zarzuca mu, że chce uciec z Elizą do Tajlandii! Rano Junior jest opryskliwy wobec bliskich. Jarek tłumaczy zachowanie syna tremą przed występem, ale Eliza czuje, że chodzi o coś więcej. Tuż przed rozpoczęciem spektaklu Junior chce się wycofać. Jednak dzięki swojej dziewczynie nie robi tego. Chłopak doskonale daje sobie radę podczas premiery przed pełną salą widzów. Kiedy jednak zauważa na widowni Wichrowskiego, nie wytrzymuje – zbiega ze sceny, rzuca się na trenera i nazywając go zdrajcą, oskarża, że chce uciec z jego matką. Wichrowski zapewnia, że wyjeżdża sam, ale rozjuszony chłopak mu nie wierzy i powala mężczyznę. Kiedy Eliza próbuje interweniować, Junior wykrzykuje, że widział ich razem. W końcu Cielecki odciąga wnuka i razem z Hanią zabiera do samochodu. Zszokowana Bergowa próbuje coś powiedzieć do męża. Ten nie chce z nią rozmawiać i odchodzi. Bartek prosi Elizę, by ratowała co może – ona jednak jest bezradna…




